Na czym polega proces rewitalizacji starych budynków

Słowo „rewitalizacja” stało się ostatnimi czasy dość popularne. Często niestety jest nadużywane lub mylone z pojęciami takimi jak „renowacja” czy „odrestaurowanie” budynków bądź nawet całych ulic. Tymczasem łaciński wyraz „vita”, stanowiący jego trzon, oznacza „życie”. Rewitalizacja jest zatem procesem mającym na celu niejako przywrócenie albo wręcz nadanie drugiego życia obiektom, które zdają się go być pozbawione. Na czym polega?

Aby zrewitalizować stary budynek, nie wystarczy go porządnie wyremontować. Co z tego bowiem, że np. XIX-wieczną fabrykę znów przystosujemy do produkcji wytwarzanych w niej dóbr przestarzałymi metodami? Nikomu nie będzie się opłacało z niej w takiej formie korzystać. Oczywiście, istnieją na rynku deweloperzy zlecający gruntowne odświeżenie miejskich kamienic, by urządzić tam luksusowe apartamenty, nawet jednak w tym przypadku konieczne jest dokonanie licznych, uwzględniających potrzeby współczesnego człowieka zmian.

Nowe oblicze

Najczęściej zaś rewitalizacja wiąże się ze zmianą funkcji i przeznaczenia poddawanego jej obiektu. Słynne są już w Polsce przypadki przekształcania starych fabryk czy spichlerzy w muzea, hotele, lofty mieszkalne, kluby, restauracje albo centra handlowe. Całkiem sporym zainteresowaniem cieszy się też wykorzystanie położonych w śródmieściu (a więc w doskonałej lokalizacji) kamienic, w których urządza się nowoczesne biura.

Przystosowanie starego budynku do nowej funkcji i nowych realiów wymaga znacznie więcej niż tylko efektownego odremontowania elewacji, fasady i dachu – mówi ekspert z warszawskiej firmy budowlanej Mab-Bud.

Choć oczywiście to również jest ważnym elementem rewitalizacji. Jeśli następuje w harmonii z otoczeniem (a tak właśnie powinno być), przyczynia się przy okazji do uatrakcyjnienia okolicy pod względem estetycznym, turystycznym czy kulturalnym.

Zmiany nie tylko powierzchowne

Wspomniane elementy zewnętrzne, jak również pomieszczenia wewnątrz budynku należy nie tylko odnowić, ale bardzo często też w pewnym stopniu przebudować, np. kładąc nowoczesną izolację, o której kilkadziesiąt czy nawet sto lat temu nikomu się nawet nie śniło. Na podobnej zasadzie w obiekcie konieczne jest utworzenie, odnowienie bądź przebudowa instalacji grzewczych, elektrycznych, gazowych i wodno-kanalizacyjnych. Do tego często dochodzą istotne zmiany wprowadzane w zakresie (poprawy) oświetlenia, założenie paneli solarnych na dachu czy instalacja systemu monitoringu.

Wszystko to wymaga niemałych nakładów finansowych i niekiedy częstych konsultacji z konserwatorem zabytków, który – o czym trzeba pamiętać – nie na wszystko się zgodzi. Mimo to rewitalizacja starych budynków jest działaniem przynoszącym ogromną satysfakcję wszystkim, którzy się do niej przyczyniają. Przywraca bowiem niszczejącym nieraz od lat, wartościowym architektonicznie budynkom ich piękno i sprawia, że znów tętnią życiem.