Przemysłowe znaczenie stali nierdzewnej

Roczne zużycie stali nierdzewnej w Polsce wzrosło ponad dwukrotnie w ciągu ostatniej dekady. Tylko w 2019 roku krajowy przemysł wykorzystał już niemal 500 tys. ton tego surowca. Co ciekawe, w ostatnim czasie zmienił się profil przedsiębiorstw, będących typowymi odbiorcami wyrobów z tzw. nierdzewki. Które branże potrzebują jej najwięcej i z jakimi wyzwaniami mogą się mierzyć […]

stal nierdzewna

Roczne zużycie stali nierdzewnej w Polsce wzrosło ponad dwukrotnie w ciągu ostatniej dekady. Tylko w 2019 roku krajowy przemysł wykorzystał już niemal 500 tys. ton tego surowca. Co ciekawe, w ostatnim czasie zmienił się profil przedsiębiorstw, będących typowymi odbiorcami wyrobów z tzw. nierdzewki. Które branże potrzebują jej najwięcej i z jakimi wyzwaniami mogą się mierzyć w najbliższym czasie?

Krótka historia stali nierdzewnej

Stal nierdzewna towarzyszy nam od ponad wieku. W 1912 roku jedną z jej odmian (stal austeniczną) opatentowali niemieccy inżynierowie. Jednak dopiero w następnym roku po raz pierwszy padło określenie stal nierdzewna. Termin sformułował brytyjski inżynier Harry Brearley, chcąc nazwać swój autorski wynalazek: mieszankę żelaza, węgla i chromu, która okazała się odporna nawet na oddziaływanie octu i soku z cytryny. Choć Brearley pracował dla przemysłu zbrojeniowego, odkryty przez niego metal początkowo używany był wyłącznie do produkcji sztućców. W 1924 roku w Wielkiej Brytanii opatentowano stal nierdzewną o proporcjach 18% chromu i 8% niklu, dziś uznawaną za bazową odmianę stali austenicznej.

Wysoka odporność stali nierdzewnej na korozję oraz wysokie temperatury w połączeniu z jej wytrzymałością mechaniczną sprawiają, że materiał ten może być używany w najróżniejszych warunkach, również w agresywnym środowisku. Ponieważ poszczególne gatunki stali nierdzewnej różnią się właściwościami, wykorzystywane są przez rozmaite gałęzie przemysłu. Ze stali nierdzewnej produkuje się nie tylko garnki, ale też elementy konstrukcyjne do budowy maszyn, aparatury chemicznej i obiektów budowlanych, instalacje dla przemysłu spożywczego, części silników dla motoryzacji, lotnictwa, a nawet astronautyki i wiele innych.

Stal nierdzewna w polskim przemyśle

Mimo wspomnianego we wstępie wzrostu zużycia wyrobów ze stali nierdzewnej w kraju sytuacja branży zmieniła się w dość nieoczekiwany sposób. Największy udział w obrocie w całej branży mają niezmiennie produkty płaskie (głównie blachy), ale właśnie w tym obszarze odnotowano spadek. Rosnącym zainteresowaniem cieszą się natomiast elementy używane w produkcji sprzętu sportowego. Duży udział w krajowym obrocie stalą nierdzewną mają również precyzyjne części ze stali nierdzewnej na potrzeby branży medycznej, spożywczej i budowlanej.

Dążenie do zastępowania tradycyjnej stali gatunkami nierdzewnymi można zauważyć w większości gałęzi przemysłu. Użycie surowca o większej wytrzymałości pozwala tworzyć lepsze produkty o kilkukrotnie dłuższej żywotności. W tym momencie warto zauważyć, że spadek zużycia blach ze stali nierdzewnej nie wynika z odchodzenia od tego rozwiązania, ale z chwilowego nasycenia rynku – wyjaśnia nasz rozmówca z Grupy Bufab.

Chociaż jako państwo zużywamy coraz więcej stali nierdzewnej, nie produkujemy jej. W kraju znajdują się co prawda zakłady przetwórstwa stali nierdzewnej, jednak wszystkie wykorzystują surowce pochodzące z importu. Intensywny wzrost zapotrzebowania na takie wyroby w połączeniu z brakiem lokalnych producentów dla polskich przedsiębiorców oznacza konieczność precyzyjnego planowania zaopatrzenia. Jednocześnie ze wzrostem popytu, rosną także ceny wyrobów z nierdzewki, co jest kolejnym argumentem przemawiającym za koniecznością prowadzenia przemyślanej polityki zaopatrzeniowej. Problem dotyczy przede wszystkim zakładów korzystających na dużą skalę z elementów złącznych ze stali nierdzewnej. Nic więc dziwnego, że właśnie w takie przedsiębiorstwa są najbardziej aktywnymi uczestnikami tzw. czwartej rewolucji przemysłowej.

Czym jest Przemysł 4.0?

Druga dekada XXI wyznacza początek kolejnej już rewolucji przemysłowej. Głównym obszarem jej zainteresowania jest zacieranie bariery między ludźmi i maszynami. Czas lęku o dominację komputerów nad człowiekiem mamy już za sobą; teraz uczymy się, w jaki sposób maksymalnie wykorzystać maszyny dla swoich korzyści, głównie przez automatyzację i coraz szersze możliwości przetwarzania danych.

W kontekście zaopatrzenia producentów w elementy ze stali nierdzewnej Przemysł 4.0 polega przede wszystkim na usprawnieniu logistyki zaopatrzenia. Czynności związane z kontrolą stanów magazynowych i zamawianiem niezbędnych surowców mogą już odbywać się automatycznie. Oczywiście, wdrożenie takich rozwiązań wymaga sięgnięcia po nowoczesne technologie. Najprostszym sposobem na ich pozyskanie jest współpraca ze specjalistami, którzy dostarczają przedsiębiorcom gotowe rozwiązania logistyczne. Dobrym przykładem mogą być usługi proponowane przez Grupę Bufab. Będąca dostawcą części typu C na skalę międzynarodową firma oferuje klientom również zaawansowane systemy kontroli zapasów i składania zamówień. Jedno z podstawowych rozwiązań — EasyScale, pozwala sprawdzać stan zapasów na podstawie ciężaru pojemników, w których są przechowywane i automatycznie wysłać nowe zamówienie w odpowiednim momencie. Wszystkie informacje na temat wielkości zużycia, częstości dostaw czy statusu zamówień można obserwować na bieżąco dzięki działającemu w chmurze systemowi EasyTrack. Dzięki tym i pokrewnym rozwiązaniom zarządzanie zapasami jest łatwe, a fabryce nigdy nie zagrażają przestoje, wynikające z braku niezbędnych śrub stalowych czy innych elementów.

śr. ocena 5 / głosów 1