Wymiana zabytkowej stolarki okiennej

Odnawianie obiektów zabytkowych jest zagadnieniem trudnym i nie każda firma może się podjąć takich prac. Szczególne trudności sprawia wybór odpowiedniego docieplenia budynków oraz wymiana stolarki okiennej, która jest bardzo charakterystyczna i często nietypowa. Zgodnie z polskim prawem budowlanym, wymianę okien kwalifikuje się jako remont, w przeciwieństwie do drobnych napraw, czy malowania. Wymiana okien w budynkach zabytkowych bezwzględnie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Jeśli nieruchomość należy do jednego właściciela, bez problemu możemy zamówić okna u jednego producenta. W przypadku kamienic, w których poszczególne lokale należą do prywatnych właścicieli, sprawa nie jest już tak prosta. Załóżmy, że mamy do czynienia ze wspólnotą mieszkaniową, która decyduje się na remont. Właściciele mieszkań mogli zignorować prawo budowlane i wymienić okna wcześniej, bez uzyskania pozwolenia i okazuje się, że w obiekcie mamy zbieraninę różnych kształtów i technologii stolarki. Co wtedy? Jak dokładnie wygląda kwestia wymiany, czy renowacji okien w obiektach zabytkowych?

Drogi postępowania przy wymianie stolarki w obiektach zabytkowych

Jest kilka różnych dróg postępowania, jakie można obrać przy wymianie okien w obiekcie zabytkowym. Pierwsza droga to montaż współczesnych okien zespolonych, o takiej samej plastyce jak okna oryginalne. Musi więc zostać zachowany podział okna, czyli ilość i wielkość kwater okiennych, wymiary słupków i ślemion oraz ilość i wielkość szczeblin, nazywanych inaczej szprosami. Kolejne rozwiązanie to zamówienie repliki okien w fachowej firmie, która zajmuje się drewnianymi oknami zabytkowymi.

To najlepsze rozwiązanie z punktu widzenia konserwatora zabytków, jeśli wymiana okien jest naprawdę konieczna – jeśli jednak istnieje możliwość renowacji okna, konserwator z pewnością będzie przekonywał do tego rozwiązania – mówi nam przedstawiciel firmy MUSZYŃSCY Okna Drewniane ze Stargardu.

Inwestorzy natomiast mogą oponować przeciwko renowacji (czyli po prostu usunięciu starych powłok malarskich, dokonaniu napraw i naniesieniu nowej farby), ponieważ nie zwiększy to szczelności okna. Konserwator proponuje wówczas podniesienie izolacyjności okna, czyli montaż nowych szyb zespolonych.

A jak to się robi w innych krajach?

Ciekawe rozwiązanie stosowane jest na Wyspach Brytyjskich. Jeżeli inwestorowi zależy na rekonstrukcji zabytkowego okna i jednocześnie podnieść izolacyjność termiczną pomieszczeń, od wewnątrz montowane jest dodatkowe skrzydło okna. Jeśli mamy do czynienia z oknami skrzynkowymi, usuwamy skrzydła wewnętrzne, a „drugie” okno montowane jest w systemie szyby zespolonej. W Polsce również zdarzają się takie przypadki, jednak bardzo rzadko, nie jest to metoda popularna.

Podsumowując: drewniane okna zabytkowe to bardzo istotny temat dla konserwatorów zabytków, więc jeśli zostaniemy poproszeni przez wspólnotę, czy spółdzielnię o wymianę okien, bo te, które samowolnie wstawiliśmy pewien czas temu, odbiegają od okien oryginalnych, nie powinniśmy oponować, ponieważ to my postąpiliśmy niewłaściwie i złamaliśmy prawo budowlane.