Co zrobić z oknami z demontażu?

Żyjemy w czasach, kiedy z jednej strony zalewają nas masy informacji, instrukcji i wskazówek związanych z ekologią, a mimo to nie zawsze wiemy, co możemy wrzucić do poszczególnych, oznakowanych kolorami pojemników. Tym bardziej nie wiemy, co zrobić z przedmiotami, czy materiałami, których pozbywamy się rzadko. Co zrobić z oknami z demontażu? – W naszym artykule przyjrzymy się właśnie temu tematowi.

Okna z demontażu, którym można dać drugie życie

To już około 30 lat, odkąd okna z PCV zaczęły z rozmachem opanowywać rynek okien w Polsce. Można śmiało powiedzieć, że w naszych oknach – zwłaszcza w miastach, choć nie tylko – jest ich więcej niż okien drewnianych. Tym drugim, zwłaszcza mniejszym, drugie życie lubi dziś dawać wielu rękodzielników, ponieważ mamy modę na przerabianie starych przedmiotów. Ze starych drewnianych ram robi się na przykład… ramy do luster. No ale co zrobić z oknami z PCV z demontażu? – Na demontaż okien decydujemy się zwykle z konkretnego powodu: okna nie spełniają już naszych oczekiwań. Są za mało szczelne, nie zadowala nas termoizolacja i izolacja akustyczna, wydają nam się nieestetyczne, zużyte. Czasem też po prostu kupujemy dom lub mieszkanie do generalnego remontu i wychodzimy z założenia, że lepiej od razu wymienić też stolarkę okienną, żeby za kilka lat nie musieć tego robić. Okna z demontażu nie muszą być już niefunkcjonalne. Jak mówi nam przedstawiciel firmy Medrus z Warszawy, po okna z demontażu chętnie sięgają np. właściciele gospodarstw, czy rekreacyjnych działek. Okna z PCV z demontażu można wykorzystać ponownie na przykład jako stolarkę do budynku gospodarczego, kurnika, gołębnika, szklarni, czy chociażby altany na działce. Zalety takiego rozwiązania są oczywiste. Niestety najczęściej są to okna bez ram, ponieważ podczas demontażu ulega ona uszkodzeniu (rama jest wycinana), jednak na specjalne życzenie klienta za dopłatą można je zdemontować bez uszkodzeń (dopłata jest konieczna, ponieważ wymaga to dużo więcej pracy podczas demontażu).

Pomoc montażystów lub PSZOK

Jeśli nie mamy co zrobić z oknami z demontażu i z jakichś względów nie chcemy ich komuś odsprzedawać, powinniśmy je odpowiednio zutylizować. Co to znaczy w praktyce? – W naszej opinii najlepszym rozwiązaniem jest poproszenie o pomoc pracowników firmy, która dokonuje demontażu (w większości przypadków oczywiście razem z montażem nowej stolarki) okien, ponieważ oni na pewno doskonale będą wiedzieć, co z nimi zrobić. Często zresztą możemy znaleźć oferty demontaż+montaż z wywozem. Firma Medrus wszystkie okna swoich klientów zawsze zabiera i przekazuje firmie, z którą ma podpisaną umowę na odbiór odpadów. Nigdy nie są zostawiane pod śmietnikiem, jak to czasem się zdarza i spółdzielnia szuka później osoby, która wymieniała okna. Jeśli to my sami zajmujemy się wymianą okien, bo mamy do tego kompetencje, ale np. zamieszkaliśmy w innym miejscu i nie zdążyliśmy poznać lokalnej gospodarki odpadami, zapytajmy producenta okien lub dystrybutora, u którego kupujemy nowe okna. I na koniec PSZOK: w każdej gminie znajduje się Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych, gdzie jako mieszkańcy gminy możemy oddawać różnego rodzaju odpady, w tym okna z demontażu.

śr. ocena 5 / głosów 1