Beton dekoracyjny we wnętrzach – argumenty za i przeciw

Beton we wnętrzach? Jeszcze niedawno brzmiało to abstrakcyjnie, ale dzisiaj mało kogo dziwi. Beton architektoniczny, czyli po prostu beton dekoracyjny, staje się w polskich domach coraz bardziej popularny. Wybieramy nieco loftowe, surowe pomieszczenia, by trochę odpocząć od przytulnych, ciepłych wnętrz, które od lat królują w naszym kraju.

beton w domu

Dlaczego warto pomyśleć o betonie dekoracyjnym?

Beton architektoniczny ma w sobie „to coś”. Przy odpowiedniej aranżacji dodaje wnętrzom „pazura”, doskonale podkreślając modernistyczny (i nie tylko) styl wnętrza. No dobrze, ale zanim zaczniemy rozwodzić się na dobre o zaletach i wadach tego rozwiązania, wytłumaczmy w ogóle, co to jest beton architektoniczny.

– To odmiana typowego, znanego nam bardzo dobrze betonu, który… stosuje się do wylewki w domach. Odmiana betonu w wersji dekoracyjnej odznacza się charakterystycznym, bardzo estetycznym kolorem, gładką powierzchnią oraz wyraźną fakturą, którą uzyskuje się manualnie – wyjaśnia ekspert z biura projektowania wnętrz Valent.

Efekt? Świetne urozmaicenie wnętrz. Pasuje przede wszystkim do nowoczesnych stylizacji, choć co odważniejsi wyznawcy eklektyzmu lubią go łączyć z aranżacją vintage. Beton architektoniczny bardzo często możemy spotkać w miejscach publicznych. Nic dziwnego – doskonale pasuje do miejskiego krajobrazu. W końcu stąd się wywodzi, prawda?

Zalety betonu architektonicznego

Świetnie wygląda, podkreśla styl wnętrza i trudno go nie dopasować (różne odcienie szarości betonu architektonicznego pasują właściwie do każdej kolorystyki). Nic dziwnego, że beton stanowi coraz częściej tło we wnętrzach, w których odznaczają się elementy w kolorze czerwieni, zieleni czy żółci. Estetyka estetyką, ale nie możemy zapomnieć o względach funkcjonalnych! Beton jest bardzo trwały, tym bardziej że podczas nakładania wspierany jest specjalnymi wzmocnieniami, aby jeszcze dłużej w nienaruszonym stanie cieszył oko.

Aranżacja wnętrz z wykorzystaniem betonu dekoracyjnego

Oczywiście, mimo szarego koloru, który teoretycznie zawsze pasuje do stylistyki wnętrza, trzeba pamiętać o tym, że faktura i surowość betonu nie odnajdą się w każdym pomieszczeniu. Wadę tę można jednak śmiało przekuć w zaletę. Jeżeli uważamy, że takie rozwiązanie będzie pasowało do naszego klasycznego czy retro wnętrza – skonsultujmy pomysł z architektem, by osiągnąć efekt, z którego będziemy w stu procentach zadowoleni.

Pamiętajmy też, że beton jest dość zimny, a tym samym – nie do końca przytulny. Nie wszyscy są zwolennikami takiej opcji, jeśli jednak podoba nam się takie rozwiązanie, a nie chcemy rezygnować z przytulności – połączmy efektownie elementy. Może się to okazać bardzo proste. Zawsze warto mieć na uwadze wsparcie projektanta wnętrz. Sprawdzony fachowiec sprosta naszym oczekiwaniom. Powodzenia!

śr. ocena 5 / głosów 3